Najnowszy model telefonu komórkowego za 25 zł, a może laptop za 150 zł? Tak kuszą nowoczesne serwisy dla graczy aukcyjnych. Świetna zabawa, spore emocje a jednocześnie okazyjnie tanie zakupy. Tutaj każdy może być zwycięzcą - przekonują organizatorzy nowoczesnych aukcji.
O tym co możemy zyskać, a co stracić na internetowych aukcjach rozmawiamy z Prezesem GTW Media - Piotrem Kasprzyckim.
Oligoo.pl to nowy serwis dla graczy aukcyjnych. Co jest jego wyróżnikiem?
Oligoo.pl daje możliwość zakupu wartościowych przedmiotów po bardzo niskich cenach, jednocześnie dostarczając kupującym sporo rozrywki i dużą dozę adrenaliny związanej z rywalizacją
Serwisy tego typu nie są nowością…. Co odróżnia Oligoo.pl od innych serwisów tego typu jak: Podbij.pl, Za10groszy.pl.? Wszystkie działają na podobnych zasadach….
Nie ukrywamy, że inspiracją dla nas, przy tworzeniu Oligoo.pl były istniejące już na rynku Europy Zachodniej podobne serwisy np. Swoopo.de. Chcieliśmy jednak być lepsi od konkurencji dlatego odróżnia nas czas aukcji. Staraliśmy się wypracować takie mechanizmy, by możliwe przyśpieszyć aukcje. Trudno bowiem mówić o radości kupowania, kiedy jakiś produkt licytuje się dwa, trzy tygodnie, choćby był nawet najtańszy na rynku. Na oligoo.pl każde przebicie ceny przez internautę przedłuża czas aukcji, za każdym razem, do 15 sekund. W ten sposób nasze aukcje są krótsze i bardziej emocjonujące. Staramy się także aby zasady użytkowania serwisu były jak najprostsze i przede wszystkim czytelne dla każdego. Dla naszych użytkowników wprowadziliśmy specjalną usługę oligoosymulatora, dającą możliwość darmowego przetestowania serwisu oraz nauki taktyki licytacji.
W przypadku gry o dany produkt liczy się nie tylko szczęcie, ale również zastosowana taktyka i możliwość zautomatyzowania rozgrywek….Jakie umiejętności trzeba posiadać, aby kupować z korzyścią dla siebie?
W naszym serwisie użytkownik (gracz) ma całkowitą kontrolę nad przebiegiem aukcji a jego wygrana zależy wyłącznie od wytrwałości i logiki zgłaszania ofert. Zwycięża zwykle najbardziej cierpliwy gracz, który posiada wnikliwe umiejętności obserwowania innych użytkowników.
Proszę zdradzić, jak grać, jaką obrać taktykę, aby kupić dany produkt za znacznie mniejszą kwotę od ceny detalicznej?
Najważniejsza jest wnikliwa obserwacja zachowań pozostałych graczy, wyczucie momentu wejścia do gry oraz umiejętne i cierpliwe zgłaszanie ofert. Niewątpliwie pomocne jest używanie oligoorobota – automatu przebijającego. Wszystkiego tego użytkownik może się nauczyć wykorzystując naszego oligoosymulatora.
Według właścicieli tradycyjnych platform aukcyjnych, serwisy takie jak Oligoo.pl przeznaczone są przede wszystkim dla internautów o mocnych nerwach. Skąd ta opinia?
Aukcje typu allpay jakie proponuje oligoo.pl nie są aukcjami zwykłymi. W tego typu aukcjach płaci się ustaloną cenę za zgłoszenie oferty. Jest to forma gry, której formuła opiera się na dostarczaniu rozrywki i emocji związanych z rywalizacją o przedmiot aukcji.
Trudno porównać Oligoo.pl do tradycyjnych form hazardu, jak klasyczne aukcje czy zakłady bukmacherskie. Czy zatem Oligoo.pl może być alternatywą dla hazardu?
Oligoo.pl jest alternatywą dla źle kojarzącego się hazardu, głównie dlatego, że w grach aukcyjnych nie bierze udziału nieokreślony element losu, czy szczęścia. Zwycięstwo uzależnione jest wyłącznie od umiejętności, strategii i taktyki graczy.
Niektórzy zarzucają nietypowym serwisom aukcyjnym manipulację wynikiem końcowym. Co Pan o tym sądzi?
Oczywistym jest że spotykamy się z zarzutami manipulowania wynikami aukcji. Pamiętajmy o tym że grających jest dziesięciokrotnie więcej niż wygrywających, więc rozgoryczenie często bywa duże. Zarzut taki łatwo jest postawić, natomiast odeprzeć go jest nam niezwykle trudno, bez ujawnienia danych osobowych użytkowników. Prawo polskie wiąże nam ręce w tym zakresie. Jednak wychodząc naprzeciw problemowi jesteśmy w trakcie przygotowań do uzyskania certyfikatu niemieckiego Stowarzyszenia Nadzoru Technicznego TÜV „Geprüfter Onlineshop” (sprawdzony sklep internetowy) Uznaliśmy bowiem że jest to godny zaufania punkt odniesienia, jak również kryterium jakości dla klientów, którzy chcą dokonywać zakupów w naszym serwisie. Kontrole oraz testy systemu wykonywane przez Stowarzyszenie na miejscu na podstawie obszernych katalogów kontrolnych i zgodnie z surowymi wymogami, zapewniają wysoką jakość obsługi oraz zagadnień technicznych. Certyfikat TÜV jest przyznawany dopiero po uzyskaniu pozytywnych wyników tej kontroli. Sądzimy że posiadanie takiego certyfikatu będzie wystarczającym argumentem do ucięcia spekulacji przedmiocie manipulacji i braku uczciwości serwisu
“Zakup lustrzanki czy laptopa za grosze”. Czy to nie brzmi dziwnie?
Być może, na pierwszy rzut oka. Kiedy tylko zapoznamy się ze schematem funkcjonowania serwisów tego typu, jasne staje się że nie ma w tym niczego niezwykłego. Głównym źródłem przychodów właścicieli serwisów jest sprzedaż punktów licytacyjnych a nie produktów wystawianych na aukcjach. Możliwość zakupu wystawionego na aukcji produktu po niezwykle niskiej cenie jest dla zwycięzcy nagrodą, za odpłatny udział w licytacji.
Ostatnio, na jednym z forów internetowych przeczytałam opinię internauty o serwisach dla graczy aukcyjnych “To zwykła gra hazardowa, każdy wtapia pieniądze a szanse na wygraną są minimalne, przy czym żeby grać (niezależnie od wygranej) musisz płacić. Zarabia tak naprawdę tylko kasyno. Szukają naiwnych, którym się wydaje, że są sprytniejsi“. Co Pan o tym myśli?
Nie ukrywamy, że udział w naszych aukcjach jest formą gry. Nie może być tu jednak mowy o hazardzie. Zgodnie bowiem z definicją, hazard to gra, w której o wygranej decyduje czynnik losowy. W naszym serwisie użytkownik (gracz) ma całkowitą kontrolę nad przebiegiem aukcji . Prawdą jest natomiast to, że żeby wygrać trzeba grać a każda aukcja ma niestety tylko jednego zwycięzcę.
Źródło: Inwestycje.pl Hazard kontrolowany, data publikacji: 2009-03-06